niedziela, 14 listopada 2010

Zrobiłam nasępną bombkę


trochę sie denerwuje bo mąż 16 listopada po ciężkiej chemi rozpoczyna radioterapię mam nadzieję że wszystko pójdzie ok kiedy mąż przebywa w szpitalu wpadam w histerię robienia na szydełku a oto co zrobiłam wazon szklany może być tez piękny i do tego złota bombka mam nadzieję że ta złota bedzie uzdrowieniem